zamknięte zakony męskie

Smaki dzieciństwa

Temat: Następna miętówkę

Użytkownik "K2"


    Mysl przewodnia:  Wsrod biskupow jest duzo ludzi co maja ochote na
pupy
klerykow
    Teza 1 Wsrod mnichow nie ma takich ludzi


----------------------
<WIELKIE OCZY
W zakonach, w środowisku zamkniętym, tylko w męskim gronie nie ma
homoseksualistów???

Pozdrawiam
Darek


Źródło: topranking.pl/1170/nastepna,mietowke.php


Temat: edyp

Tekst na stronie 154 w książce, którą czytam obecnie:
- Yo! - zawołał dziekan.
- Yo co? - zdziwił się Ridcully.
- To nie było yo do czegoś, to po prostu było yo - wyjaśnił pierwszy
prymus - Takie pozdrowienie uliczne, powszechnie stosowane w zamkniętych
grupach militarnych, mające silne podteksty męskiego rytuału połączenia.


Terry Pratchett rulez!!!

PIP (jak doczytasz, to zrozumiesz)

podatek, który na pewno wielokrotnie tu był:

W zakonie żeńskim:
Przeorysza(P) - Dzisiaj na kolację będą ogórki...
Zakonnice (Z) - Super!! Hurra!!! WOOW!!
(P) - ...w plasterkach.
(Z) - uuuuuuuuuu


Źródło: topranking.pl/1549/edyp.php


Temat: To ile naszej kasy otrzyma KK w tym roku?
Czy oni ciągle muszą kłamać?
ka12332 napisał:

1.

> Najnowsze dane dotyczące spadku liczby kandydatów do stanu duchownego
> opublikowała właśnie Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań. Wynika z nich, że
> kryzys przeżywają nie tylko seminaria diecezjalne, ale także męskie i żeńskie
> zgromadzenia zakonne. Spadku liczby powołań nie odczuwają jedynie zakony
> zamknięte.

2.
> O kryzysie nie można mówić [...] Takiego stanu rzeczy
> biskup dopatruje się w niżu demograficznym, emigracji i zmianach kulturowych,
> które nie sprzyjają podjęciu decyzji o powołaniu.
Skoro nie spada liczba powołań w zakonach zamkniętych, to znaczy, że Tych,
którzy czują taką potrzebę nie ubywa. Dlatego wydaje mi się, że powód jest tu:

"Hierarcha zdecydowanie
> odrzuca szukanie przyczyn w problemach, jakie Kościół w Polsce przeżywał w
> 2007 roku. (PAP)

A takie mijanie się z prawdą powołań nie przysporzy.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,74878315,74878315,To_ile_naszej_kasy_otrzyma_KK_w_tym_roku_.html


Temat: ruiny koło kościoła kamedułów na Bielanach
Były to istotnie ruiny szkoły xx Marianów. Stały między kościołem a ulicą Dewajtis. Gmach szkoły
wznosił się częściowo w miejscu gdzie jeszcze w XVII i XVIII wieku była szyja, czyli dojście do
kościoła kamedułów. Dojście to, charakterystyczne dla architektury kamedulskiej było długie, wąskie i
obudowane z obydwu stron murem. Stąd też nazwa szyja. Szaja zawsze projektowana była na osi
kościoła. Kościół praktycznie był zamknięty dla wiernych, zwłaszcza dla kobiet. Był bowiem kościołem
męskiego zakonu kontemplacyjnego. Zakonnicy mieszkali w eremach, czyli domkach pustelniach,
które do dziś można oglądać na tyłach świątyni. Otwarty wstęp dla wszystkich do kościoła był bodaj
raz w roku w zielone świątki. Wtedy to cała Warszawa ruszała na Bielany.
Szkoła Marianów to już budowla dużo nowsza. Budynek spłonął w czasie wojny i nie został
odbudowany. Jego ruiny stały do początku lat 80 XX w. Mimo zupełnego opuszczenia sprawiały dość
monumetalne wrażenie. Zburzono je pod budowę nowego seminarium duchownego. Niestety nie
pozostawiono ani kawałka dawnych murów.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,437,1137327,1137327,ruiny_kolo_kosciola_kamedulow_na_Bielanach.html


Temat: Koniec chrześcijaństwa.

Anna napisał(a) w wiadomości: <3A4A1BEE.16D5B@rmf.fm...


| i prosiłem Go o siłę. Ciekawe, że nazwałbym swoje doswiadczenie Wiary,
| również mianem oswiecenia, przekonania i zmiany pogladów. Niby nic
| konkretnego, a wywlekło moje życie na lewa stronę. Wiem, że nic już tego
nie
| zmieni, nawet jeżeli zabraknie mi wiary.


[Do Piotrka:] "Nigdy nie mow nigdy". Moze "nigdy" nie calkiem przystaje do
tego co powyzej, ale ... wiadomo o co chodzi ... ;-)
Mala rada: poki masz wiare, modl sie o wiare. Po wszelkich gorkach
przychodza dolki, a im wieksza gora, tym dol straszniejszy. I naprawde
ciezko czasem przewidziec, jak sie czlowiek zachowa, gdy go taka "ciemna
noc" dopadnie.


1. wersja dla romantykow: bog jest wszedzie, nie  jest zamkniety w
murach klasztorow i kosciolow.
2. wersja hardcorowa: spotkałam kilka zakonnic, kilka ex zakonnic....to,
co one opowiadaly o "zyciu zakonnym" powiewalo co najmniej groza......
I nie mowie tu o ascezie....


Nie powiedzialabym, ze w zakonach Boga nie ma, aczkolwiek mnie rowniez
zakony napawaja zgroza. Szczerze mowiac tez mialam ciagoty zakonne,
aczkolwiek nigdy nie marzylam by zostac zakonnica. Raczej zakonnikiem ;-)
Mysle, ze to wyizolowanie od plci przeciwnej robi swoje. Wystarczy popatrzec
na zenskie licea ... Spolecznosci zlozone z samych kobiet w pewien sposob sa
chore. To samo dotyczy zapewne spolecznosci meskich, ale mysle ze w
mniejszym stopniu.
Nawiasem mowiac w gromadzie skupionej wokol Jezusa byly obie plcie - kobiety
towarzyly apostolom.

Gosia


Źródło: topranking.pl/1036/koniec,chrzescijanstwa.php


Temat: Co się stanie ze studentami Ojdyra ?
Adam, a co ci zrobili Irakijczycy,ze tak ich chcesz pokarac?
Ja to bym go tylko do jakiegos zakonu zamknietego meskiego.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,65858909,65858909,Co_sie_stanie_ze_studentami_Ojdyra_.html


Temat: ksiadz profesor porzucil KK i wiare
pustoszeją seminaria duchowne i nowicjaty zakonne
Coraz mniej kandydatów na księży




Coraz mniej Polaków postanawia zostać księdzem


Za kilka lat w wielu parafiach może zabraknąć księży. Młodzi Polacy przestali
bowiem garnąć się do kapłaństwa. W ub. roku do diecezjalnych seminariów
duchownych zgłosiło się niemal o 25 procent mniej kandydatów niż w 2006 roku -
pisze "Dziennik" z 25.01.2008r

Najnowsze dane dotyczące spadku liczby kandydatów do stanu duchownego
opublikowała właśnie Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań. Wynika z nich, że
kryzys przeżywają nie tylko seminaria diecezjalne, ale także męskie i żeńskie
zgromadzenia zakonne. Spadku liczby powołań nie odczuwają jedynie zakony zamknięte.






Najbardziej niepokoi Kościół sytuacja w seminariach diecezjalnych, gdzie
kształcą się przyszli duszpasterze większości polskich parafii. W ubiegłym roku
do kapłaństwa przygotowywało się w nich w sumie 4257 kleryków. Rok wcześniej - o
355 więcej. Oznacza to, że tylko w ciągu roku liczba powołań spadła o 10%.
Jeszcze bardziej spadła liczba kandydatów rozpoczynających studia w seminariach.
Dwa lata temu do stanu kapłańskiego wstąpiło 1029 młodych mężczyzn. W ubiegłym
roku już tylko 786, czyli aż o 24% mniej.

O kryzysie nie można mówić, ale te dane, a zwłaszcza spadek powołań na pierwszy
rok seminariów diecezjalnych to alarmujący sygnał - powiedział "Dziennikowi" bp
Wojciech Polak, przewodniczący Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań i delegat
Episkopatu ds. Duszpasterstwa Powołań. Takiego stanu rzeczy biskup dopatruje się
w niżu demograficznym, emigracji i zmianach kulturowych, które nie sprzyjają
podjęciu decyzji o powołaniu. Hierarcha zdecydowanie odrzuca szukanie przyczyn w
problemach, jakie Kościół w Polsce przeżywał w 2007 roku. (PAP)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,74760280,74760280,ksiadz_profesor_porzucil_KK_i_wiare.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Smaki dzieciństwa