zapalenie błędnika objawy

Smaki dzieciństwa

Temat: Zaburzenia neurologiczne
" />Elu - sprobuj wziac latarke i poswiecic kocurkowi w oczy - w ciemnym pomieszczeniu - sprawdz czy obie zrenice reaguja jednakowo. Czy obie tak samo szybko sie obkurczaja i potem wracaja do normalnej pozycji.

Martwia mnie te blade dziasla... Ciezko doszukac mi sie zwiazku z zapaleniem blednika A jest to bardzo nieciekawy objaw... Moze te zaburzenia rownowagi to raczej wynik jakiegos niedotlenienia mozgu? Czy kocurek byl badany neurologicznie?
Źródło: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=11740



Temat: [Poznań] Fikander szuka kochającego domku!
Biedactwa! Nie wyobrażam sobie, jak można było doprowadzić do takiego stanu zdrowe zwierzątka?
Przechylanie głowy u świnki to może być objaw zapalenia ucha środkowego - dużo częstszy przypadek niż tego paraliżu świnkowego, o którym piszecie. Zakażenie tymi samymi bakteriami, co w przypadku zapalenia płuc albo oskrzeli, objawy często są podobne, ale najczęstszy to przechylanie głowy (zaburzenia błędnika), brak apetytu z powodu mdłości, i wrażenie, że świnka "leci na jedną stronę". Do tego może dojść porażenie jednej strony pyszczka.
Źródło: swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?t=267


Temat: Tonik za TM:( :( [']

Wetka mówiła , że identyczne objawy daje jakiś pasożyt żyjący w uchu u świnek i króliczków . Jest bardzo zarażliwy .. O tym nic nie wiem , co to jest , ani jak sie leczy .

Pewnie miała na myśli pierwotniaki, mikrosporydia, które powodują zapalenie mózgu u królików i innych zwierząt - Encephalitozoon cuniculi. Króliki są podstawowymi nosicielami tej choroby, ale najczęściej same nie mają objawów. Inne zwierzęta zarażają się przez kontakt z moczem chorego osobnika. Według informacji, jakie znalazłam w sieci, choroba ta rzadko dotyka inne zwierzęta niż króliki, ale zakażenie jest możliwe.
Większość objawów pojawia się, kiedy pasożyt zdążył zaatakować ośrodkowy układ nerwowy. Objawy to przekrzywianie głowy (zaburzenia pracy błędnika w uchu) paraliż, porażenie, niedowład i zmiany w zachowaniu. Leki podaje się takie same, jak w leczeniu innych zakażeń pierwotniakami.
Źródło: swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?t=2080


Temat: a co powiecie o ........Teściowych?????

:shock: Ja jeszcze nigdy nie mialam takiej choroby Ale i mnie choroba w tym roku nie oszczedzila-zapalenie ucha

Współczuję.
Miałam zapalenie ucha 2 lata temu , niestety przerodziło sie to w zapalenie nerwu błędnika. Silne objawy choroby ustapiły po 2 tyg i z każdym dniem potem było lepiej , ale do pełnego zdrowia wracałam przez 4 miesiące. Ciągle miałam zawroty glowy. nie mogłam biegac czy nawet szybko chodzicbo powodowało to u mnie zawroty dłowy i wymioty.

Nie lekceważ choroby i kuruj się!!!!!.
Źródło: obcasy.pl/forum/viewtopic.php?t=26


Temat: Nuri - cynamonowa słodycz.
" />Jesteśmy po wizycie.
Mamy świerzb. Mała ma wyczyszczone uszy. Została odrobaczona. Szczepienia ma w porządku. Mała ma ruję. Doktor powiedział, że ospałość i brak apetytu może być spowodowana rują. Musimy przeczekać, potem pewnie zainplantujemy. Dr Botko wyczyścił z osadów Nuri zęby. Szczepienia, wielkość, uzębienie wskazują, że Nuri może mieć te 5 miesięcy, ale rujka i początki kamienia na zębach, hm... może jednak jest trochę starsza. Mała dostała lek do ucha i antybiotyk o przedłużonym działaniu na 4 dni. Musimy małej mierzyć temp. , bo w chwili wizyty miała 40,2. Bierzemy tez pod uwagę infekcję, bo mała przyjechała do nas pociągiem, a w piątek czyli dzień przed podróżą poprzedni właściciel ją wykąpał. To co mnie naprawdę martwi to brak równowagi. Już w nocy wydawało mi się, że mała ma momenty zachwiania. Na wizycie u weta nie było tak źle, ale teraz mała dość mocno się zatacza. Ożywiła się, jest ruchliwa, ale się zatacza. Ma typowe objawy neurologiczne. Być może spowodowane to jest osłabieniem i dużą dawką antybiotyku, a może zapalenie ucha działa na błędnik. Nie wiem. Wiem, że uspokoję się dopiero jak z małą będzie wszystko O.K. Czy spotkaliście się kiedyś z czymś takim?

-- dodano: 31-05-2010 15:02 --

Zapomniałam jeszcze napisać, że wisienka jest czysta, bez wycieków i choć to nie budzi naszych obaw. Reszta niestety potrzebuje czasu na wyjaśnienie się. Do tego czasu zwariuję.
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=13309


Temat: Nerwica a jazda samochodem............
Ja mam bardzo podobny problem jak ty a mianowicie jakieś trzy miesiące temu zaczęły się u mnie duszności zawroty głowy i straszna panika że zemdleje.........
Lekarze orzekli........nerwica.........
Przepisali leki, które brałam trzy dni, ale źle się czułam, więc tak jak ty wieczorkiem wypijam piwo i jest o niebo lepiej niż z lekami..........
Jeżeli chodzi o te lęki, co do ludzi to na początku nie miałam żadnych i nie mogłam usiedzieć w domu, ale potem na odmianę nie mogłam nigdzie wyjść a już tym bardziej stać w jakiejś kolejce, bo dostawałam szału i uciekałam a teraz znowu lęki minęły mogę normalnie wszędzie wychodzić tylko mam problemy z tymi zawrotami głowy i uczuciem zapadania się i chwiania podczas chodzenia........już nawet podejrzewam, że to nie nerwica tylko błędnik.......
No i z tym "bekaniem" mam identycznie. Zauważyłam, że jak zaczynam się denerwować to strasznie mi się odbija. Może to skutek zbyt szybkiego oddychania i łykania przy tym dużej ilości powietrza. Oczywiście od żołądka też to może być, ale wtedy dochodzą inne objawy typu zgagi, pobolewania lub przelewania się w brzuchu. Wiem, bo miałam zapalenie jamy brzusznej i miałam właśnie takie objawy. W każdym bądź razie to strasznie denerwujące........
Nie wiem jakie leki można brać w trakcie jazdy samochodem, ale jakieś niewielkie ilości ziołowych nie powinny zaszkodzić. Tabletki Kalms są nie tylko uspakajające ale też dobrze wpływają na żołądek. No i koniecznie magnez to naturalny uspokajacz.
Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka. Asia.


Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=850


Temat: Co to znaczy, że macie lęki?
Zanim zachorowałam na nerwicę,zdarzały mi się zawroty głowy,czasem zrobiło się słabo.Ale moja reakcja na te objawy byla zupełnie inna.Nie pociłam się przy tym,nie trzęsły mi się ręce i nie czułam żadnego lęku.Miałam dwa razy zapalenie błędnika :zanim zachorowałam na nerwicę i w czasie trwania nerwicy.Ma się wtedy potworne zawroty głowy.Za pierwszym razem błagałam mamę,żeby nie szła ze mną do lekarza,bo sama dam sobie radę i pocieszałam ją,że nic mi nie jest,że jeszcze nie umieram.Szłam jak pijana,ale wogóle nie myślałam o tym.Za drugim razem nie byłam wstanie pójść do lekarza w towarzystwie męża i syna,bo byłam pewna,że i tak przewrócę się na ulicy,więć lekarz przyjechał do mnie.Objawy zapalenia błędnika były identyczne za każdym razem,ale za drugim towarzyszyła im już reakcja lękowa.Wydaje mi się,że to jednak nie zawsze objawy somatyczne wywołują lęki,tylko nasza psychika,która przy nerwicy zbyt gwałtownie na te objawy reaguje.Takie jest moje zdanie,ale może się mylę...nie wiem...
Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=71


Temat: Prawdopodobne problemy z błędnikiem i parę innych spraw
" />Martwię się o Gilberta.
1.Parę dni temu zauważyłam,że Gilbert dziwnie skacze tzn.stoi a za chwilę odkakuje z miejsca jak oparzony.Jakby ktoś go poraził prądem.
Zbagatelizowałam to,ale przed chwilą znów tak podskoczył.
2.Gilbert skacze z pięterka.Piętro znajduje się 16 cm na dołem kuwety.Czytałam że to mogą być objawy zapalenia opon mózgowych czy coś.
Żadnych innych uszczerbków na zdrowiu nie posiada.
Może jestem przewrażliwiona na jego punkcie a może napawdę coś mu jest.
Źródło: gryzonie.info/viewtopic.php?t=16330


Temat: Myszka już za TM... Czarny też... A Pitbull ma guza!
" />Objawy wskazują raczej na zapalenie lub uraz mózgu, ew. błędnika . Myszy nie umierają od świerzbu usznego. Mogę jeszcze poszukać w swoich książkach o chorobach gryzoni, ale to raczej wygląda na to. Nigdy nie słyszałem też, aby świerzbowce dostały się do błędnika.

Mysz można poddać narkozie wziewnej, tylko trzeba umieć, a mało który wet w Polsce umie Hodowcy z niemieckiego związku myszy rasowych rutynowo kastrują samce- pety . Natomiast guzy u myszy rozwijają się błyskawicznie ( szybciej rosną niż u szczurów) i zwykle łatwo się odnawiają. Jeśli jest złośliwy, to mysz raczej jest stracona

edit: Wirusowe zapalenie mózgu u gryzoni jest zaraźliwe. Warto, aby resztę myszy szybko obejrzał kompetentny weterynarz.
Źródło: gryzonie.info/viewtopic.php?t=15186


Temat: [SCHORZENIA NEUROLOGICZNE] problemy neurologiczne
poczytałam trochę i sama teraz nie wiem czy Mała ma zapalenie błędnika czy zapalenia mózgu objawy w sumie są podobne ? Jutro ostatnia wizyta u weta to muszę go dokładnie o wszystko wypytać bo im więcej czytam tym więcej wątpliwości mi się nasuwa i mam wrażenie że lista pytań się wydłuża
Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=9974


Temat: [SCHORZENIA NEUROLOGICZNE] zapalenie mozgu
Witam...
Mam pytanie i prosbe. Od jakiegos czasu jezdzimy z Norkiem po roznych vetach, dopiero dzis trafilismy (w tej samej klinice, do ktorej zawsze jedziemy) na jakas normalna, rzeczowa kobiete.
Okazalo sie, ze Norek ma najprawdopodobniej zapalenie ucha srodkowego/zapalenie mozgu. Do tego dochodzi infekcja po wszolach (z sianka... - ktore doradzil nam jeden vet), problemy z plucami, niedotlenienie... Norek wazyl kiedys pol kilo, byl naprawde wielkim pieknym, dorodnym szczurem, teraz wazy polowe tego, ma o polowe mniej miesni, siny jezyk... Ma dopiero 2 lata (poprzedni, Tas De Fleia dozyl 6...).
Norek ma przechylona w jedna strone glowe, obraca sie w jedna strone (blednik?) zanim obierze prawidlowy kierunek. Bardzo kiepsko oddycha, swiszczy, kaszle, tak jakby chcial cos odkrztusic (nie ma porfiryny na nosku)...
Mielismy juz kilkadziesiat szczurow i takie objawy nie pasuja mi do zadnej ze znanych mi chorob, chociaz wiem, ze moze byc ich tysiac.

Zna ktos jakiegos naprawde wielkiego veta, ktory cos doradzi... ja sie caly czas ludze, ze cos sie da zrobic..[/list]
Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=2914


Temat: [URAZ MECHANICZNY] po wypadku
Problem polega na tym, że WIĘKSZOŚĆ chorób przebiega bardzo podobnie - świszczenie z dróg oddechowych, problemy z poruszaniem, wyciek porfiryny - zdiagnozować chorobę da się po dokładnym przebadaniu szczurka.
Dixi - to może być mikrowylew - skutek złego upadku i uazu wewnętrznego - w takim przypadku objawy są bardzo podobne do zapalenia ucha wewnętrznego - problemy z błędnikiem, zataczanie, często dochodzi jednostronne skrzywienie ciała, niekiedy paraliź pewnych partii. Mikrowylew da się leczyć pod warunkiem, że będzie szybka interwencja. Zapożycz się u kogoś, na pewno masz znajomych - a rodzice?
Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=4082


Temat: Problem z pupilem :(

ewentualnie namiar na dobrego specjalistę od gryzoni w Warszawie.

Dział weterynarze. Zaraz pod działem "Objawy i leczenie". Nie jestem z W-wy, ale polecają Hematowet i Ogonka. Sam sprawdz , kto jest najlepszy , bo ja nie jestem w temacie W-wskim

Przekrzywienie główki może swiadczyć o zapaleniu mózgu lub błędnika. To jeden z objawów. Dodatkowo własnie zaburzenie koordynacji. Na ten temat jest troszke tematów.
Albinosy są prawie ślepe , poza tym inaczej reagują na niektóre rzeczy czy choroby , również leki.

Cztery panny nazywasz szaleństwem ? Niektórzy tu mają po 20
Podanie ludzkiego leku było ryzykowne, ale moze akurat trafiłes
Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=26370


Temat: [SCHORZENIA NEUROLOGICZNE] paraliz jednej strony ciala
tak codziennie - tylko dowiedz sie co dostaje.
Zaburzenie błednika - może nich poczeka z diagnoza do wyleczenia zapalenia ucha, często bywa, że przy silnym stanie zapalnym ucha, występuje skręcenie ciała na jedną stronę, problemy z chodzeniem itp., byc może też choroba zaatakowała mózg. To jest co prawda trudniejsze do wyleczenia ale także możliwe, kuracja trwa dłużej 10-14 dni. Wtedy podaje sie Bactrim dopyszcznie lub jego zamiennik w zastrzykach - nigdy nie pamiętam nazwy ale też na "B" (i nie jest to Baytril). Przy dobrze dobranym antybiotyku i wczesnym rozpoznaniu juz po pierwszej dawce moze byc poprawa, w cięższych przypadkach poprawa występuje do 3 dni (codziennie antybiotyk)
Jeśli wetka jest pewna co do zapalenia ucha to lecz, nie tylko przez 1 dzień - po 1 dawce skręcenie nie ustąpi. Jeśli masz jednak jakieś zastrzeżenia co do jej diagnozy (ja bym miała) to idź do innego weta, tylko najpierw sprawdź co ogon dostał.
Podobne objawy występują przy urazie mechanicznym karku (upadek z wysokości, niewłaściwe uchwycenie szczurka), wtedy podaje się witaminy z grupy B (przy stanie zapalnym mózgu róznież można je podawac wspomagająco). Po kilku dniach skręcenie znacznie się zmniejsza, szczuras bez problemy się porusza ale raczej już nigdy nie ma całkiem prosto główki (występuje mniejsze lub większe skręcenie). To jednak nie jest powodem do usypiania, taki ogonek może szczęśliwie życ i ponad 2 latka, czyli jak każdy inny szczuras bez wad.
Zadam jeszcze pytanie - czy w ostatnich dniach maluch był osowiały, drapał często chore uszko itp. bo to jeden z objawów zapalenia ucha.
Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=9440


Temat: [Ogólnie] - Szczur z przebyta Mykoplazmoza
dombass, moim zdaniem nie jest to myloplazmoza, jesli tak by bylo, to stan szczura by sie pogarszal.
Tu masz opis:
Najczęściej spotykaną chorobą u szczurów jest MYKOPLAZMOZA to choroba przekazywana droga kropelkowa. Bakteria chorobotwórcza o nazwie mycoplasma znajduje się w organizmie każdego szczura, jednak nie zawsze się uaktywnia. Pierwsze objawy: Brunatna wydzielina z nosa (często mylona przez hodowców z krwią), zaburzenia w działaniu błędnika, nadmierny lub nikły apetyt, wiotczenie mięśni, często opuchlizna wokół oczu nadwrażliwość na światło. W przypadku mykoplazmozy zaawansowanej obserwowano brunatne wycieki także z oczu, sinienie i paraliż tylnych łapek zwierzęcia, opóźnione reakcje wszelkiego rodzaju lub ich całkowity brak m.in. brak wyczucia odległości,. Ostatnia faza choroby charakteryzuje się objawami jak przy zapaleniu płuc: charakterystyczne świszczenie i charczenie. Oczy stają się matowe, nierzadko wydzielina jest tak obfita, że powoduje powstanie swego rodzaju skorupek na nosie i oczach szczura uniemożliwiając także oddychanie.
Mykoplazmoza najczęściej uaktywnia się w sytuacjach dla szczura stresowych: podróż, przeprowadzka, nowe miejsca. Zaobserwowano objawy myk. jako reakcje alergiczne na ściółkę, rośliny, pokarm - czyli we wszelkich sytuacjach, kiedy szczur ma obniżoną odporność.
Przy jakichkolwiek objawach zaburzenia równowagi zwierzę powinno być przeniesione do klatki bez półeczek i przedmiotów, o które mogłoyby się uderzyć i / lub na które mogłyby wejść robiąc sobie krzywdę przy schodzeniu. Choroba jest możliwa jedynie do zaleczenia.

Źródło: szczury.org/viewtopic.php?t=9855


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Smaki dzieciństwa