zapalenie krtani inhalacje

Smaki dzieciństwa

Temat: @--'--,----LUTY 2009----,--'--@
Hej, my po przebojach w nocy. Grześ załapał zapalenie krtani, pierwsze w swoim życiu. Straszne patrzeć jak własne dziecko się dusi. Dzięki Bogu przypomniało mi się o zimnym powietrzu i Grześ doszedł do siebie. Gorączka też szybko spadła. Tomek przejechał się jeszcze w nocy do szpitala i Grześ dostał zastrzyk ze sterydem. Trochę boję się dzisiejszej nocy, ale o tyle mamy lepiej, że mamy już fiolkę pulminocortu do inhalacji.
Dzwoniliśmy na pogotowie (ze względu że dziecko powinno dostać właśnie zastrzyk domięśniowo, a zapalenie krtani to zagrożenie życia u dziecka), dyspozytorka pieprznięta, nie chciała puścić erki, tylko stwierdziła, że mamy zwiększyć dawkę Ibumu (przeciwgorączkowego). Nie wspominając o tym, że dawki leku kazała poszukać sobie w internecie!!!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=53812



Temat: Kwietniowe Maluchy 8
Magda, osobiście jestem wielka fanką inhalatora. Moim chłopcom bardzo pomaga. U nas praktycznie ciągle jest w stosowaniu. Po pierwsze nie podaję syropów na kaszel, tylko inhaluję odpowiednimi roztworami (oszczędzam ich żołądki i wątroby), lek działa bezpośrednio na miejsce chore. Przy zapaleniu krtani, inhalator ratuje nas od wizyt w szpitalu. Dzięki niemu, nawilżam krtań na tyle skutecznie, że eliminuję szczekający kaszel w ciągu jednego dnia. W przypadku duszności mogę inhalować hydrokortizonem czy innym świństwem też w domu a nie gnać do szpitala. Przy katarach inhalacja z soli fizjologicznej rozrzedza wydzielinę i odtyka nos. Dla mnie ma on same zalety. Najlepiej byłoby gdybyś przetestowała najpierw. Mój ma już 6 lat. Tylko należy o jego posiadaniu mówić pediatrze, wtedy leki przepisuje odpowiednie. Przy astmie też można wtedy stosować odpowiednie leki, może i sama skorzystałabyś na tym? Inhalator dośc głośno pracuje, nie wiem czy dziewczynki nie bedzie to stresowało, myślę o Oliwce. Moi chłopcy są przyzwyczajeni, więc siedzą cierpliwie, Filip w czasie inhalacji słucha czytanych przez nas bajek, koniecznie sam wlewa leki i podłącza wszystko.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=57502


Temat: PAŹDZIERNIK 2006 cz.14, Przedszkolaki z naszej paki;-)
U nas tez Igor troche podziebiony, ma zielony katar plus mega zapalenie spojowek, taki podpuchniety jest, nie kaszle, gardlo ok, wiec chyba dziala ten lek uodporniajacy bo juz dawno by bylo zapalenie oskrzeli lub ucha. Robilam mu w srode wymaz z nosa i jutro wynik ma byc jak bedzie jakas bakteria to wtedy dostanie antybiotyk, narazie daje mu bioparox do nosa i widze ze juz lepiej mu i w nocy moze juz bez problemu oddychac.

aleksja u nas przy zapaleniu krtani pomogly inhalacje oraz bioparox (http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2396) tylko on jest na recepte, ale warto podejsc po recepte bo od razu pomaga.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=64421


Temat: Kwietniowe Kwiatuszki :)
Hej!
I ja się melduję na nowym wątku... Faktycznie jakiś wiosenny nastrój przez niego mamy

U nas okropnie . Filip ma zapalenie krtani tzn. mial, teraz pozostal katar do kolan. Tydzien nieprzespanych nocy, kaszel jego okropny, wizyty u lekarza, inhalacje, ja zmęczona do bólu bo M wstaje do pracy o 4 i tez musial sie wyspac, okropnosc. Najgorsze jak młody kaszlał i zaczynał się dusic, do tego płakał, katar zapychał mu nos a slina nie pozwalała spać normalnie no i do tego gorączka i podawanie leków co u nas ma starszny wygląd bo musieliśmy praktycznie robic to na siłe bo młody nie chciał buzi otwierac jak widział mnie z czyms w reku. Koszmar. Aha i żeby było tego mało to naraz wyszły mu 4 zeby w tym czasie więc razem mamy 8.

Przepraszam że nie napisze każdej z osobna czegoś ale jestem tak wykonczona ze brak mi slow i korzystam ze mlody spi.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SOLENIZANTOM, ZDJĄTKA PRZESLICZNE WSZYTSKIE NO I TYM KTÓRE POTRZEBUJĄ DOBRYCH MOCY PRZESYŁAM FLUIDKI CHOC U MNIE Z NIMI KIEPSKO OSTATNIO

jak wyjdziemy z choróbska to sie zameldujemy
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=51533


Temat: ☼ Czerwcowe Osrajtki ☼ Część 11 ☼

Asia: miło mi, że ci się podoba opisywanie Marcinkowej mowy. Ostatnio mówi: "Kułko" na kółko samochodu, to "l" ledwo słychać
Bez pralki na chodzie chybabym zwątpiła

A czemu myslisz, że to kółko to on przez "U" zwykłe mówi? . Karinka tez mówi: kóko...ale jej chodzi o "kółko graniaste", które tańczymy...muszą wszyscy którzy akurat są w domu .
Aguutko tak jeszcze sobie przypomniałam, że często z zapaleniem krtani widziałam dzieci w szpitalu, tam robią inhalacje im, może Dawidkowi jakąś zrób....
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=56100


Temat: ***Październikowe Wrzodki 2007 *** vol 6
długo sobie nie pospałam..bo po 4 wylądowałam z Olim w szpitalu,okazało się że ma zapalenie krtani,wieczoem zaczął kasłać ale potem zasnął,a w nocy zaczął się dusić...masakra,na szczęście mu się dużo polepszyło po zastrzyku i inhalacji więc wypuścili nas .byłam w 2 szpitalach,najpier w czeladzi a potem na ligocie na laryngologii..jestem nieprzytomna,czekam aż Hania pójdzie na angielksi i idę spać
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=58451


Temat: Październikowe Maluszki
Cześć dziewczyny. My już po wizycie u pediatry. Filip w nocy miał atak płaczu i trochę się przyduszał. Poza tym ma chrypę i jak kaszle to szczeka jak pies. Diagnoza - ostre zapalenie krtani . I oczywiście antybiotyk i inhalacje w domu. Nie wiem czy kupować inhalator czy damy radę domowymi metodami. Mam tylko nadzieję, że po podaniu antybiotyku i tych inhalacjach w miarę szybko mu to przejdzie a przynajmniej złagodzi te duszności. Boję się o niego jak cholera
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=56714


Temat: CZERWCOWE DZIECIACZKI sesja V
my po kolejnej wizycie
a więc typowe zapalenie krtani to to nie jest choć chrypi jak stare radio i szczekający kaszel ale bardziej mokry niż suchy, to akurat dobrze, no i są jednak jakieś zmiany i delikatne poświsty w prawym oskrzelu. Nadal inhalacje z Pulmicortu z Berodualem dodatkowo i w piątek do kontroli no i Flavamed a na noc Diphergan.
Boję się czy się nie rozwinie to jeszcze bardziej na samych inhalacjach. Młody coś chyba oporny na nie jest.
Mama na mnie krzyczy, że to gówno a nie leczenie takie inhalacje i przez to nigdy nie doleczam dziecka, załamać się można. Dziś próbowała mi wmówić, że chore ma gardło przez nawilżacz powietrza w pokoju.

Mam dość nie pamiętam jak świat wygląda, najpierw tydzień w domu bo Wiktorek chory później tydzień z Martynką a teraz znowu Wiktor - oszaleć można. Łapie deprechę.
W przychodni wyczekałam się blisko 2 godziny, młody zasnął mi na rękach co mu się nigdy nie zdarza.
Spać mi się chce, nie mam kiedy odespać, głowa mnie boli jak nie wiem co.
Wczoraj wieczorem Wiktorek zwymiotował całe mleko, dziś z rana to samo, więc stos prania czeka na mnie a ja nie mam sił.
Stary mnie wkurza, wszystko mnie wkurza ... ach szkoda gadać.


Damianku Sto Lat!!!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=69313


Temat: Leczenie zapalenie krtani w dwa dni
Po pierwsze przy zapaleniu krtani odstawiłabym calcium. Wapno ma właściwości wysuszające śluzówkę, a przy krtani chodzi o nawilżanie.
Czyli nawilżanie i nawilżanie - przez inhalacje (roztworem soli fizjologicznej), nawilżanie powietrza, kąpiele w dużej ilości wody (i pary) i picie bardzo często nawet minimalnych ilości płynów. Do picia siemię lniane, jeśli przełknie. Do ssania Homeovox, jeśli wierzysz w homeopatię. Sama nie do końca jej ufam, ale te tabletki mi pomagają. Głos odzyskuję po jednym dniu. Żadnych więcej leków nie biorę ani nie podaję chłopakom - obaj mają często zapalenia krtani.

Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=59622


Temat: Kaszel - POMOCY!
cześć Wam kobietki, mój synek jest chory już od 2 lat, przynajmniej raz w miesiącu jest chory,nauczyłam się dużo jeśli chodzi o kaszel ,potrafie nawet go rozpoznawać, jesli występuje gorączka i męczący kaszel to niema bata ale jest zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc, przy zapaleniach zawsze towarzyszy gorączka, kaszel bez gorączki i stwierdzonej diagnozy może utrzymywać się do 8 tygodni, to jest norma(gdy nie ma gorączki, jest żywe, nie widać jakiej kolwiek choroby), ze swojego doświadczenia polecam syrop Diphergan, który bardzo dobrze łagodzi podrażnienia gardła, Bartosz choruje od 2 lat na zapalenie krtani, teraz nauczyłam się z tym radzić, wcześniej przy każdym ataku było pogotowie i pobyt w szpitalu.Teraz wystarczy łycha Dipherganu,łyk zimnego powietrza(siedzimy przy otwartym oknie),inhalacja z ventoliny i po 10 min flixotide i jest spokój,dzieciak po godzinie zasypia z urywającym się kaszlem.Ja równiez mam czasami męczący kaszel i nic mi tak nie pomaga jak łycha tego syropu przed spaniem.Efekt jest po około15 - 20 min, licze się z tym że każdy organizm reaguje inaczej.
Pozdrawiam
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=40467


Temat: inhalacja - jak zrobic dwulatkowi???
Matek ostatnio miał często zapalenie krtani. Laryngolog zalecił inhalacje z ziół : szałwia i rumianek . Poradzcie jak zrobic dwulatkowi inhalacje ?
On jest zywe srebro , nie usiedzi ani na chwilke , moze zrobic to podczas kapieli? Ale jak ? siedziec z garnkiem w łazience? kurcze nie wiem co robić. Moze któras juz to przerobiła , prosze o rady.

pzdr
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=10058


Temat: Zapalenie zatok
Kupiłam w tamtym roku po zapaleniu krtani, bardzo fajna rzecz w domu... nawet katar sie szybciej leczy...jak nie masz inhalatora to może da sie tak na d goracym garnkiem inhalować??
Michal tez nie miał kataru na poczatku ale mówił tak przez nos...
Mysle że moglabys podawac jej sinupret...ja zobaczyłam ulge po 3 dniach stosowania tego leku...katar sie "puścił" bo tak to go nie było tylko tam wisiał na zatokach....
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=65916


Temat: znów się zaczyna
Hydrocortizon to już musi faktycznie lekarz zalecać, on jest na obrzęk krtani w tym przypadku, a nie zawsze ma to miejsce. Na samo "szczekanie" nawilżanie czasem inhalacje ze sterydów, to już zależy od dziecka. Hydrocortizon nie jest zamiast antybiotyku, oba leczą co innego i nie zawsze każdy z nich czy którykolwiek jest potrzebny przy zapaleniu krtani.
Mój starszy zawsze miał duszność w nocy, więc inhalacje ze sterydów i hydrocortizon w inhalacjach czy dożylnie były regularnie. Czasem też dostawał zastrzyk domięśniowy z innym lekiem (ale nie pamiętam teraz nazwy). Mlodszy leczy się właściwie solą fizjologiczną i siemieniem lnianym.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=55894


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Smaki dzieciństwa